Jak zostać raperem

Zaczęło się niewinnie. Ktoś przez przypadek wspomniał, że widział bolenie na Odrze poniżej Wrocławia. Po kilku dniach już tam byłem. Wraz z kumplem postanowiliśmy zobaczyć na własne oczy coś takiego jak rapa. Pierwsze wrażenie było szokujące – jak gdyby to tu, to tam ktoś wrzucał cegłówki do wody. Ukleje spędzały więcej czasu w powietrzu niż w wodzie. Słowem orgia. Eldorado, mogło by się zdawać. A my w środku z wędkami…

Continue reading

Spotkanie nad Słupią

Kwietniowa Słupia 14

Plany, plany, plany. Marzec miał być dla mnie miesiącem wędkarskich przygód. Roztoczańskie pstrągi śniły mi się po nocach na przemian z potężnymi łososiami. Niestety życie zweryfikowało dość brutalnie moje zapędy. Gdy po raz pierwszy usłyszałem o organizowanym przez Andrzeja Graczykowskiego spotkaniu nad Słupią, byłem pełen entuzjazmu, ale i obaw. Niestety te drugie ziściły się już w czwartek, czyli w planowanym dniu wyjazdu.

Continue reading

Piątek trzynastego

Wiele,wiele lat temu, pewien piątek trzynastego był bardzo szczęśliwym dniem dla pewnej kobiety. Tą kobietą była moja mama, a dzień był szczęśliwy, ponieważ się urodziłem. Ilekroć ktoś mi mówi, że trzynastego piątek to dzień pechowy, śmieję się, że nie dla mnie. Gdybym w to wierzył, to całe moje życie powinno być pasmem nieszczęść, a przecież tak nie jest. Dlatego nie miałem najmniejszych skrupułów, aby rozpocząć tegoroczny sezon karpiowy właśnie trzynastego w piątek. Continue reading

Karpiowy debiut

Wybór mieszkania to bez wątpienia trudny wybór. Czym się kierować ? Nowe, używane ? Cena, jakość, wiarygodność sprzedawcy, położenie ? Właśnie – położenie. Kiedy po raz pierwszy zobaczyłem budynek, wybudowany w odległości 50 metrów od brzegu uroczego jeziorka, od razu wiedziałem, że tam chcę mieszkać. Oczywiście była jeszcze żona. Wtedy dopiero przyszła żona, ale miała swoje trzy grosze w wyborze lokalizacji. O dziwo poszło niespodziewanie gładko. Mieszkanie nad jeziorkiem, z dala od centrum, z widokiem na dzikie pola, gdzie nierzadko przechadzają się sarny, było nasze. Continue reading